03/03/2021 08:21
KOD LYOKO
Strona Główna Forum Linki Kategorie Newsów Fanpage strony na FB Galeria Artykuły Buntownicy Lyoko Drogowskaz Lyoko Centrum na Twitterze
 
Nawigacja
Strona Główna
Forum
Linki
Kategorie Newsów
Kontakt
Szukaj

REGULAMIN STRONY

Galeria
Artykuły
7 DNI W LYOKO
Download
Spis Opowiadań o Kod Lyoko
In English
Kod Lyoko
ODCINKI
Opisy serii
Bohaterowie
Inne postacie
Pracownicy szkoły
Rodzice bohaterów
XANA i Potwory
Pojazdy
Moce
Bronie
Skidbladnir
Lyoko
Repliki
Ciekawostki i błędy
KL:Ewolucja
ODCINKI
Bohaterowie
Inne postacie
Profesor Tyron i Ninja
XANA i potwory
Skidbladnir
Megapod
Lyoko
Cortex
Bronie
Moce
Pojazdy
Inne
Garażowe dzieciaki
Wydane książki
Gry Code Lyoko
Subdigitals
Intro w innych językach
Magazyn Kod Lyoko
Piosenka tytułowa
Teamspeak 3
Paringi
Historia rodziny Aelity
Historia strony
Fandub CL:E
Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 995
Najnowszy Użytkownik: Biggy1606
Polecane o KL
Drogowskaz Lyoko

Code Lyoko FR

Code: Yumi

Spis Opowiadań o Code Lyoko

Incorrect Code

After Lyoko

Code Lyoko: Evolved

Ostatnie Artykuły
Zdrada doskonała
Code Lyoko - Project...
Rozdział 28
Poszukiwanie - rozdz...
Rozdział 5
Na Forum
Najnowsze Tematy
Dziennik zmian wszel...
Poznajmy się wojowni...
Rozgrywka.
W którym odcinku
Zapisy postaci.
Najciekawsze Tematy
Rozgrywka. [10788]
Zapisy postaci. [29]
Dziennik zmian ws... [18]
Czy bedzie jeszce... [10]
W którym odcinku [6]
Witamy
About us in English: http://www.kodlyoko.hpu.pl/viewpage.php?page_id=81

Witam na stronie poświęconej serialowi KOD LYOKO. Na tej stronie dowiesz się wszystkiego na jego temat m.in. mocach, broniach, pojazdach bohaterów, przeczytasz najnowsze newsy ze świata Lyoko, obejrzysz odcinki serialu i wiele innych. Załóż konto by rozmawiać z innymi fanami. (W razie problemów z rejestracją pisać na adres: kodlyoko.hpu@wp.pl) Stronę tworzą Jeremie_96 i TheLyokofan19.
Rozdział 28

Jean-Pierre Delmas siedział przed swoim domowym komputerem i kończył redagować wiadomość, którą sekretariat szkoły miał rozesłać do wszystkich rodziców. Dotyczyła ona zebrania, jakie miało się odbyć za trzy dni. Powodem jego zwołania był nowy regulamin szkoły. Dyrektor uważał, że trzeba przedstawić zmiany tej grupie, która mogłaby wnieść jakieś wątpliwości. Pamiętał przy tym, że to przedstawienie powinno odbyć się w taki sposób, aby nikt, nawet najbardziej gorliwy rodziciel, nie miał choćby cienia wątpliwości co do słuszności działań i nie musiał zatruwać dyrekcji i nauczycielom życia. Sam co prawda nie miewał takich problemów, ale wiedział z opowieści kolegów, że zdarzają się bardzo upierdliwe jednostki, które potrafią robić aferę z byle gówna, uważając, iż znają się lepiej na szkolnictwie, choć nie skończyli studiów pedagogicznych. Wolał uniknąć takich sytuacji, szczególnie teraz, gdy wprowadzano tak istotną reformę.
Właśnie wysyłał ostateczny tekst do sekretarki, gdy do pokoju weszła Sissi, ubrana odświętnie, bo wracała z próby w grupie mażoretek, do której należała. Była bardzo zadowolona.
-Cześć, tatulku!
-O, cześć… coś długo ci tam zeszło.
-Wiesz, dużo ćwiczyliśmy, poza tym dzisiaj wskazano, kto ma zostać tamburmajorką,
-Zgaduję po nastroju, że ty masz nią być.
-Pewnie że tak – odpowiedziała ucieszona nastolatka – wszyscy uznali, że to ja powinnam nią być. A wiesz, jaka to jest ważna rola?
-Domyślam się, choć nie za bardzo kojarzę, dlaczego – powiedział ojciec, który szczerze mówiąc nie przywiązywał do tego zbyt wielkiej wagi, ale uznał, że skoro córka ma zajęcie, to niech się rozwija.
-Będę prowadzić każdą paradę na każdej uroczystości w mieście, na wszystkich festynach, obchodach Dnia Bastylii…. Mam całą grupę pod sobą, jakieś trzydzieści dziewczyn, i będą robić to co ja każę. Wszystkie oczy na mnie będą zwrócone, wszystkie aparaty i kamery skierowane na moją sylwetkę we wspaniałym paradnym mundurze… - rozmarzyła się Sissi.
-No, to fajnie. A kiedy jakaś taka okazja będzie, żeby ciebie w takiej roli zobaczyć?
-Za około dwa-trzy tygodnie. Jeszcze nam powiedzą, ale będzie zrobiona uroczystość, na której wręczą mi buławę, złożę ślubowanie i poprowadzę pierwszy przemarsz. Będziesz chciał pewnie zobaczyć swoją zdolną córkę w tej roli, prawda, tatku drogi?
-No, pewnie że tak, ale musiałabyś mi powiedział, kiedy to będzie dokładnie i gdzie, to wtedy postaram się przybyć.
-Dobrze. To ja idę chwilę odpocząć do siebie!
Wyszła z pokoju. Ojciec chwilę się zadumał.
„No, kurczę, czyli jednak coś ta moja córka potrafi. Owszem, wiadomo że robi to po to, żeby się pokazać przed ludźmi, ale… przynajmniej jest to w jakiś pożyteczny sposób zrobione, trochę sobie poćwiczy przy okazji, poprawi koordynację ruchów… tylko jedno mnie zastanawia: nie przeszkadza jej maszerowanie i skakanie w mundurku, a jak zaczynaliśmy kwestię szkolnego uniformu, to była przeciw. Ale zaraz… ja jeszcze mogę jej pasję do bycia mażoretką wykorzystać… czyżbym mógł rozwiązać problem z nastolatką i jej skłonnościami do buntu? Nie no, jak to wyjdzie, to będzie trzeba do gazety napisać, do jakiegoś poradnika dla rodziców. Niech wywalą na okładkę: JEAN-PIERRE DELMAS I JEGO SPOSÓB NA BUNTY NASTOLETNIE. Cóż… trzeba to przemyśleć i działać. Ale to jak załatwimy zebranie.”

Ulrich i Odd siedzieli w swoim pokoju wraz z Aelitą, Yumi i Jeremiem, rozmyślając głośno o tym, jaka przyszłość ich czeka.
-Co mamy z tym zrobić? Mamy się podporządkować i siedzieć cicho? - zapytał Niemiec.
-Oczywiście, że nie! - stanowczo odpowiedziała czarnowłosa – Nie możemy dać się stłamsić, musimy pokazać, że mamy swoje zdanie.
-Tylko w jaki sposób? - włączył się Jeremie – Okupując szkołę i robiąc demonstracje na ulicach?
-W razie ostateczności owszem. Ale trzeba to rozegrać taktycznie. Nie można popełnić tego błędu, który Sissi zrobiła kilka lat temu przy okazji akcji z komórkami.
-Jakiej akcji z komórkami? - spytała Aelita – To musiało chyba być wtedy, gdy jeszcze nie sprowadziliście mnie na Ziemię.
-Owszem, Aelito, kiedyś była sytuacja, w której Xana przejął satelitę, a do kontaktu z nim używał telefonów komórkowych uczniów ze szkoły. - wyjaśnił Jeremie – Zaczęły dzwonić na lekcjach, co spowodowało wściekłość grona nauczycielskiego i wprowadzenie natychmiastowego zakazu posiadania włączonych komórek na lekcji.
-OK, tylko… gdzie był błąd Sissi? - dopytała różowowłosa.
-Błąd polegał na tym – zabrała głos Japonka – że protest zrobiono zbyt szybko. Córka dyrektora od razu praktycznie się z tym wyrwała, głównie dla zaspokojenia własnych partykularnych interesów. Nie w głowie jej było dobro wspólnoty.
-Chociaż akurat wtedy ten protest nam nieco pomógł – przypomniał sobie Odd.
-Wtedy tak, ale to dlatego, że sytuacja inaczej wygląda. Teraz coś takiego by nas pogrążyło. Nie możemy działać nagle i bez przemyślenia.
-Więc jak powinniśmy działać? - spytał Ulrich.
-Podstawowa kwestia jest taka – zabrał głos Einstein – że w tym momencie jeszcze niewiele osób wie o tym, jak dokładnie te zmiany mają wyglądać. Nie możemy teraz o tym głośno mówić. Powinniśmy poczekać, aż to zostanie oficjalnie ogłoszone i wprowadzane, wtedy zobaczymy, jak będą o tym uczniowie myśleć.
-Wiem, że w mojej klasie większość jest raczej niezadowolona, tak przynajmniej wyglądało to na lekcji wychowawczej, gdy Chardin zapowiedział nowy regulamin – dodała Yumi.
-Tak, ale wy jesteście starsi, niedługo odejdziecie z tej szkoły, mniej wam mogą zrobić – lekko zaoponował Odd.
-Racja – włączyła się Aelita – wydaje mi się, że młodsze roczniki nie będą tak odważne.
-Dlatego trzeba obserwować, co będzie się działo, i zacząć od lżejszych form oporu. Jak będą nas chcieli przymusowo zapisywać do harcerstwa, to się nie zgadzajmy, mówmy że to wbrew naszym przekonaniom, i że nie lubimy tego, co tam się robi. Nie chcemy spać w lesie i żreć robaków. Jak będą nam kazać ubierać mundurki, to nie ubierajmy. Zobaczymy, ile osób tak będzie działać, a potem w razie konieczności będziemy stopniowo wykorzystywać radykalniejsze formy – Japonka wyjaśniła swój plan.
-Ja bym dodał jeszcze coś – wtrącił się Jeremie – warto by było skomunikować się przez internet z uczniami z innych szkół, w końcu to ogólnokrajowa reforma. Łatwiej potem będzie organizować szerszy sprzeciw, gdy otrzymamy wsparcie kilkunastu, a może nawet kilkuset szkół w kraju, niż gdybyśmy sami, jako przedstawiciele jednej placówki we Francji, wyszli na ulicę.
-To dobra myśl – potwierdziła Yumi – bo pewnie podobne pomysły kiełkują w całym kraju, a nie sądzę, żeby posłusznych uczniów było więcej niż tych, którzy chcą dbać o swoją wolność. Nie w takim kraju jak Francja.

Po kilku godzinach dyskusji Jeremie wrócił do swojego pokoju. Włączył telewizor, właśnie nadawano wiadomości z zagranicy i pokazywano wywiad z prezydentem jednego z europejskich krajów.
-Czy zna pan jakieś osiągnięcia kandydata partii rządzącej na rzecznika praw obywatelskich? - zapytał redaktor prowadzący – Kojarzy może pan jakieś działania w zakresie praw człowieka?
-Nie, ale znam pana Wawrzyka osobiście, jest uczciwy, zawsze jak pożyczał na puszkę coli, to oddawał, więc na to stanowisko się doskonale nadaje.
„Fajne kryteria, nie ma co…” - pomyślał Jeremie. Zaraz potem usłyszał jednak jeszcze dziwniejsze rzeczy.
-Co może pan powiedzieć o działaniach służb mundurowych, wiele osób krytykuje to co się ostatnio przy demonstracjach przeciwko rządowi dzieje, uważa używane środki za zbyt drastyczne.
-Panie redaktorze, policja pracuje bardzo profesjonalnie, czego dowodem jest to, że nikt nie zginął. Niech pan zobaczy na to, co się dzieje w Stanach Zjednoczonych, tam pięć osób zginęło, we Francji też były ofiary niedawno…
„Że co? Jakie ofiary?” - zdziwił się Einstein – „Przecież te cztery osoby, które zginęły dwa lata temu na demonstracji, to były ofiary śmiertelnego zatrucia się zbyt szybkim jedzeniem w biegu burgerów jalapeno z McDonalda. Ten człowiek się w ogóle na polityce nie zna… kto go wybrał…?”
Po obejrzeniu programu okularnik włączył komputer i zobaczył, że ma na Gmail wiadomość podpisaną „Od redakcji gazetki”. Otworzył ją i zaczął czytać.

Witaj, Jeremie!

Wybacz, że się tu wtrącamy, ale w nawiązaniu do wczorajszej rozmowy wyczuwamy, że może się coś dziać w szkole. Nam też te zmiany się nie podobają i chcemy wam jakoś pomóc. Jeśli będziecie potrzebować jakiegoś większego drukowania czy czegoś takiego, to pytajcie, mamy papier z pieniędzy szkolnych, to zawsze możemy wpisać w koszty. Tylko dyskretnie to musimy robić, nie możemy o tym rozmawiać na korytarzu, żeby nas nikt nie wsypał, dlatego będziemy się kontaktować głównie mailowo albo telefonicznie. Jak tylko coś będziecie więcej wiedzieć o działaniach, jakie chcecie podjąć, dajcie nam znać.

Milly i Tamiya

Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Wyklety
01/06/2021 04:21
"Kiedyś pracowałem jako tajny agent! Ale... wolałbym o tym nie mówić!"

Jeremie_96
12/29/2020 23:38
Chcieliście ankietę, jest ankieta.

Sperkano
12/29/2020 23:12
Ekscytacja wyczekiwania narasta, mamy 3 dni. Czy uda się stworzyć ankietę na czas?

Sperkano
12/17/2020 23:19
Spoko spoko czekam na nią z ekscytacją

Jeremie_96
11/19/2020 22:34
Może jeszcze w tym roku nowa będzie.

Sperkano
11/19/2020 14:45
Do dziś wierzę, że pewnego dnia gdy wpadnę was odwiedzić to będzie okazja do zagłosowania na coś w nowej ankiecie xD <3

Jeremie_96
11/05/2020 00:19
Ślubu nie będzie.

Lordzio
11/05/2020 00:18
A i jeszcze jedno kto nie ogląda Lucyfera ten od jarka, ⚡

Lordzio
11/05/2020 00:16
Jestem stary, mygf mówi że się to nazywa fanficami ehh

Lordzio
11/05/2020 00:15
Tak, a Jerry co u ciebie żyjesz jeszcze? Ślub jakiś byle nie kościelny!.

Lordzio
11/05/2020 00:14
Zajebisty Nie wiem czy wiecie ale Aslan pisze opowiadania nadal i z tego co wiem ma jakieś Opowiadanie z yumi ya

Lordzio
11/05/2020 00:13
I wg pamiętacie te opowiadaniw Aslana, William tam był mega

Lordzio
11/05/2020 00:12
XD przypomniało mi się jak żeśmy pisali to opowiadanie jakie odpaly, kiedyś to były czasy teraz to nie ma czasów

Lordzio
11/05/2020 00:11
Parapetu, nie no żart tak serio to żeby nie przeszkadzały w expieniu lol. Jak żyjecie w tym Oranie?

Lordzio
11/05/2020 00:10
Netflix leci w chu. Jak jeden Jarek w cyrku na wiejskiej. Thalik też cię love i golebie też, pomimo że je zabijałem kiedyś klawiaturą z chińskiego specjalnie do tego kupiona żeby mi nie brudziły p

Azize
11/04/2020 19:28
Witajcie smiley Zapraszam was serdecznie na naszego serwera discordowego, do którego link znajduje się pod nazwą "Buntownicy Lyoko"

Madiator2011
11/04/2020 03:14
Pozdrowienia z roku 2020 smiley

LucarioKun
11/02/2020 21:12
Witajcie Nowy Na Tym Forum XD

Jeremie_96
10/30/2020 22:27
A, to to wiemy, to się samo w sumie zepsuło.

Hyung Schaeffer
10/30/2020 17:52
macie chyba źle skonfigurowany czas na stronce smiley

Archiwum
Ankieta
Czy Kamil Stoch ma szansę wygrać Turniej Czterech Skoczni?

Tak

Nie

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
© KodLyoko.hpu.pl 2012-2021

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie